23.12.2025

Postanowienia noworoczne: jak zacząć trening od stycznia i nie odpuścić po 2 tygodniach

Wprowadzenie

Grudzień to ten moment, kiedy wszyscy już mentalnie są w styczniu: „od nowego roku wracam na siłownię”, „zaczynam biegać”, „koniec ze słodyczami”. I spoko. Tylko większość ludzi odpada szybko, bo plan jest zbyt ambitny, a życie nie ma litości.

Ten artykuł to prosta instrukcja: jak wejść w trening po Nowym Roku tak, żeby wytrwać, nawet jeśli masz mało czasu, słabą motywację i średnią organizację.

Dlaczego postanowienia noworoczne zwykle nie działają?

Najczęstsze powody są nudne, ale prawdziwe:

  • Za duży start: „5 treningów tygodniowo” po 0 treningów tygodniowo.
  • Brak konkretu: „chcę schudnąć” bez planu, kiedy, jak i ile.
  • Za dużo zmian naraz: dieta 100%, trening 100%, sen 100%, zero alkoholu… a potem 0% wszystkiego.
  • Brak systemu: brak terminów w kalendarzu i brak czegoś, co trzyma w ryzach.

Zasada, która robi robotę: zacznij od „minimum do wygrania”

Najlepsze postanowienie na start brzmi: „Będę robić minimum, które jestem w stanie dowieźć nawet w gorszy tydzień.”

Dla większości osób to:

  • 2 treningi tygodniowo (30–45 min)
    • spacer / kroki w dni bez treningu

To wygląda skromnie, ale daje podstawę do budowania formy.

Plan na pierwsze 14 dni stycznia

Masz tu gotowy schemat. Bez filozofii.

Tydzień 1: wejście w rytm

  • Dzień 1: trening całego ciała (lekko, technika)
  • Dzień 3: trening całego ciała (lekko)
  • Reszta dni: spacer 20–40 min lub kroki

Cel: zero zakwasów z piekła, za to regularność i poczucie kontroli.

Tydzień 2: minimalny progres

  • Dzień 1: trening całego ciała
  • Dzień 3: trening całego ciała
  • Dzień 5 (opcjonalnie): krótki trening 20–30 min albo dłuższy spacer

Cel: zwiększasz obciążenie minimalnie (ciężar / powtórzenia / czas), ale dalej bez odklejki.

Co trenować, jeśli nie masz planu?

Najbezpieczniejsza opcja na start to trening całego ciała 2x w tygodniu. Uczysz ciało ruchu, budujesz bazę i nie musisz kombinować z „dniem klatki” w pierwszym tygodniu.

Jeśli ćwiczysz w domu, celuj w:

  • przysiad / wykrok
  • hip hinge (martwy ciąg z gumą / plecak)
  • pchanie (pompki)
  • przyciąganie (guma / TRX / drążek)
  • core (plank / dead bug)

Dieta w styczniu: nie rozwalaj wszystkiego „na czysto”

Najprostsza strategia, która działa:

  • białko w każdym posiłku
  • warzywa lub owoc codziennie
  • woda
  • słodycze nie codziennie

Zamiast „od jutra zero”, zrób „od jutra mniej i mądrzej”.

Jak nie odpuścić po 2 tygodniach?

To jest klucz.

1) Zapisuj treningi w kalendarzu jak spotkania

Trening „kiedyś” to nie trening. Trening ma mieć godzinę.

2) Mierz coś prostego

Wystarczy jedno:

  • liczba treningów w tygodniu
  • kroki
  • obwód w pasie
  • ciężar w podstawowym ćwiczeniu

Bez pomiaru mózg nie widzi postępu i zaczyna marudzić.

3) Ułatw wejście w działanie

Przygotuj:

  • strój dzień wcześniej
  • plan treningu przed wejściem na salę
  • prostą listę ćwiczeń w telefonie

Im mniej tarcia, tym większa szansa, że zrobisz trening.

Kiedy warto iść do trenera?

Jeśli:

  • startujesz po przerwie i boisz się kontuzji,
  • nie wiesz, co ćwiczyć i jak progresować,
  • potrzebujesz kogoś, kto trzyma termin i plan, to trener jest skrótem.

Dobry trener nie tylko „przeprowadza trening”, ale układa proces: cel, plan, progres, kontrola techniki, regularność.

Jak Spotuj pomaga wejść w nowy rok bez chaosu

Na Spotuj możesz:

  • znaleźć trenera w swojej okolicy albo online,
  • sprawdzić ofertę i opinie,
  • zobaczyć dostępne terminy i umówić trening bez miliona wiadomości.

Podsumowanie

Postanowienia noworoczne działają wtedy, gdy są realne, mierzalne i oparte o system, a nie o motywację. Zrób minimum, dowieź 2 tygodnie, potem zwiększaj.

Chcesz zacząć w styczniu bez zgadywania?

Sprawdź trenerów na Spotuj, zobacz opinie i umów pierwszy trening w konkretnym terminie.